Jak się wyciszyć i uspokoić za pomocą aromaterapii? 0
Jak się wyciszyć i uspokoić za pomocą aromaterapii?

Gdy chcę się wyciszyć i uspokoić.

 

 

Jest tak, że czasem wstanie się lewą nogą i cały dzień wszystko nas denerwuje. Bywa też, że jakaś rzecz wyprowadzi nas z równowagi i potrzebujemy wtedy chwili spokoju, taki czas tylko dla siebie.Ja mam kilka swoich sprawdzonych sposobów na ukojenie nerwów. Wtedy staram się wyciszyć, wyłączyć z zabieganego świata i pobyć chwilę sam na sam ze samą sobą. Odkąd poznałam aromaterapię i moc zapachów olejków eterycznych jest mi o wiele łatwiej się uspokoić, wyciszyć i poprawić humor.

Olejki, które działają uspokajająco to : lawenda, melisa, geraniowy, paczuli i mięta.

 

Jak używać olejki eteryczne na wyciszenie i uspokojenie?

Mam swoje różne rytuały, niektóre mogą się wydać dziwne, ale skoro na mnie działają, to myślę, że warto się nimi podzielić.

pierwszym z nich to joga, ćwiczę już od roku i przynosi to niezwykłe dla mnie efekty. Przed rozpoczęciem praktyki, rozkładam matę, zapalam kominek lub włączam dyfuzor. Zazwyczaj używam kominka wieczorami, jest wtedy bardziej klimatycznie.

Używam najczęściej mieszanki olejku geraniowego, ten zapach nie każdemu może przypaść do gustu, więc śmiało można go połączyć z lawendą, miętą czy melisą. Ja też używam różnych mieszanek, takich na które w danym dniu mam ochotę. 

Są dni, kiedy nie mam czasu na jogę, wtedy uwielbiam słuchać białych szumów, i to jest ten rytuał, który może wydać się dziwny, spotyka mało ludzi, których takie dźwięki uspokajają. Uwielbiam słuchać dźwięku deszczu, burzy, wentylatora i… pralki. Tak uwielbiam dźwięk pralki. Nic na to nie poradzę, to mnie wycisza i uspokaja. Kładę się na łóżko, zakładam słuchawki, włączam nagranie i odpływam. możecie wierzyć lub nie, ale wszystkie złości odchodzą, staje się spokojniejsza i wyciszona. Wystarczy 10 minut. Włączam wtedy dyfuzor i dodaje olejki na wyciszenie. Gdy mam zamknięte oczy, słuch jest zaangażowany w 100 % wyczuwam zapachy jeszcze intensywniej. 

Dla tych, którzy nie ćwiczą jogi, nie lubią takich dźwięków jak ja, mam inną propozycję. Połóżcie się ot tak, po prostu na plecach, może to być na ziemi, na łóżku. Zapalcie kominek lub dyfuzor z olejkiem najbardziej przypadającym wam do gustu i zamknijcie oczy. Taka zwykła czynność do której czasem trzeba się zmusić, przynosi wiele spokoju i koi nerwy.

A wieczorem do takiego relaksowania polecam wannę ;) Oczywiście z zapalonymi świeczkami.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl